W niespokojnych, trudnych czasach polska prasa ponownie staje przed pytaniem, które od lat rozbrzmiewało w salonach literackich, redakcjach i na uniwersytetach: czym dziś jest patriotyzm? Media tradycyjne – od dzienników, przez tygodniki opinii, po miesięczniki historyczne – kreują dziś różnorodne oblicza polskiego patriotyzmu. Od podniosłych ceremonii państwowych, pełnych narodowych symboli, przez świadome wybory konsumenckie, po obywatelskie zaangażowanie i lokalną aktywność. Jak prasa definiuje współczesny patriotyzm? Jak zmienił się przekaz w ostatnich latach?

Współczesny obraz patriotyzmu w Polsce rysują nie tylko felietony i reportaże, ale przede wszystkim konkretne dane z badań społecznych. Według raportu Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego z listopada 2024 roku aż 62,6% Polaków definiuje patriotyzm jako dumę z bycia Polakiem, 51,6% – jako przywiązanie do polskiej kultury i historii, a 42,1% – jako gotowość do obrony kraju. To są wartości, które przez dekady stanowiły fundament polskiego patriotyzmu.
Ale – i to brzmi jak sygnał zmiany – 30% badanych identyfikuje dziś patriotyzm z kupowaniem polskich produktów. To zjawisko, określane przez analityków jako „patriotyzm ekonomiczny” lub „patriotyzm konsumencki”, jeszcze dekadę temu nie pojawiało się w szerokiej debacie publicznej. Dziś stanowi znaczący element przekazu medialnego.
Z kolei badanie IRCenter dla Onetu z 2025 roku pokazuje, że Polacy najczęściej postrzegają patriotyzm jako „konkretne działania obywatelskie i codzienne gesty” – 78% wskazuje udział w wyborach jako przejaw patriotyzmu, 77% – godne reprezentowanie Polski za granicą, a 76% – pokazywanie polskiej kultury obcokrajowcom. Te liczby sugerują, że dla znaczącej części społeczeństwa patriotyzm to nie tylko ceremoniał, ale przede wszystkim codzienna praktyka.
Jeszcze inny wymiar ukazują badania CBOS. Według raportu z 2021 roku 73% uczniów szkół średnich deklaruje się patriotami, jednak ich postawy coraz częściej obejmują troskę o środowisko naturalne, zaangażowanie społeczne i lokalną wspólnotę – a nie tylko tradycyjne symbole militarne czy narodowe ceremonie. Młode pokolenie patrzy na patriotyzm przez pryzmat codziennej odpowiedzialności, aktywności obywatelskiej i ekologicznej świadomości.
Te dane wyznaczają przestrzeń, w której poruszają się polskie media. Prasa – drukowana i cyfrowa – musi odnaleźć równowagę między tradycyjnymi symbolami a tym „praktycznym” wymiarem patriotyzmu. Od Legionów Piłsudskiego po kupowanie rodzimych dóbr, od udziału w uroczystościach państwowych po wolontariat w lokalnej społeczności.
Między historią a nowoczesnością
Jak współczesny patriotyzm jest definiowany w polskich publikacjach prasowych? To pytanie otwiera szerokie pole interpretacji, które zależy w znacznej mierze od profilu ideowego redakcji i jej odbiorców. Media o profilu konserwatywnym często podkreślają trwałe wartości narodowe, historyczne dziedzictwo i postawy bohaterów walk niepodległościowych. Z kolei tytuły liberalne częściej akcentują wymiar obywatelski, prawa człowieka i europejską tożsamość. Czasopisma katolickie natomiast eksponują wymiar moralny i religijny patriotyzmu – służbę bliźnim, odpowiedzialność za wspólnotę i postawę etyczną.
Bogdan Borucki, prezes zarządu Oficyny Wydawniczej „Mówią Wieki”, wydawcy jednego z najważniejszych polskich czasopism historycznych, podkreśla złożoność tej kwestii: – Na takie pytania bardzo ciężko odpowiedzieć bez gruntownej analizy wielu tytułów prasowych, a takich badań nie prowadziliśmy – mówi B. Borucki. – Można jedynie zauważyć, że sposób interpretacji dziejów Polski i Polaków zależy od orientacji politycznej poszczególnych wydawców i redakcji. Czasopismo „Mówią Wieki” jest całkowicie apolityczne, a większość tekstów tu zamieszczanych jest autorstwa naukowców, którzy popularyzują wiedzę. Interpretacja treści zależy wyłącznie od czytelników.
To ważne zastrzeżenie. W dobie polaryzacji politycznej, która przenika również do świata mediów, próba zdefiniowania jednego, wspólnego wzorca patriotyzmu może prowadzić do uproszczeń. Każda redakcja ma swoją optykę, swój zestaw wartości i swoich czytelników. Jednak mimo tych różnic da się wyodrębnić kilka dominujących narracji patriotycznych w polskiej prasie.
Cztery twarze
Analiza treści publikowanych w ostatnich latach pozwala wyróżnić cztery główne odsłony patriotyzmu prezentowane przez polską prasę: symboliczno-obrzędową, obywatelską, ekonomiczną i lokalną.
Patriotyzm symboliczno-obrzędowy dominuje w prasie ogólnopolskiej, szczególnie w okresach świąt narodowych. Dzienniki i tygodniki chętnie sięgają po historie wielkich postaci – Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Ignacego Paderewskiego. Eksponują ważne rocznice, uroczystości państwowe, defilady wojskowe. W tym nurcie patriotyzm jest ściśle związany z dumą z polskich bohaterów, wartości kulturowych i historycznych momentów zwrotnych w dziejach narodu. Media „mainstreamowe” akcentują wspólnotowy wymiar tych symboli – biało-czerwone flagi, hymn narodowy, miejsca pamięci narodowej.
Patriotyzm obywatelski zyskuje na znaczeniu w mediach o profilu społecznym i lokalnym. Tutaj nacisk kładzie się na aktywność obywatelską, pracę dla wspólnego dobra, działania prospołeczne. Redakcje propagują wolontariat, udział w wyborach, zaangażowanie w budżety obywatelskie, troskę o przestrzeń publiczną i środowisko naturalne. Jak pisze dr Dorota Maj z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, „współczesny patriotyzm ujawnia się w codziennych postawach i działaniach, które wspierają dobro ojczyzny i jej mieszkańców”. W tej perspektywie patriotyzm wykracza poza gotowość do walki – obejmuje szacunek do tradycji, aktywny udział w demokracji oraz tolerancję dla różnorodności.
Patriotyzm ekonomiczny to trend, który wyraźnie zyskał na sile w ostatnich latach. Media coraz częściej podkreślają znaczenie kupowania polskich produktów, wspierania rodzimych przedsiębiorców, a nawet wykorzystania biznesu jako formy patriotyzmu. „Kupowanie rodzimych produktów odzwierciedla współczesną formę patriotyzmu dostosowaną do wymogów globalnego rynku” – podkreśla raport Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego. Gazety i czasopisma zamieszczają artykuły o rodzimych firmach, inicjatywach gospodarczych, polskich innowacjach technologicznych.
Bogdan Borucki zauważa ewolucję tego tematu w „Mówią Wieki”: – Kilkanaście lat temu na łamach magazynu „Mówią Wieki” zainicjowaliśmy cykl artykułów poświęcony historii polskiej gospodarki, także o osiągnięciach polskich wynalazców, inżynierów w XX wieku – opowiada. – Celem było upowszechnienie wiedzy na ten temat, który za czasów PRL był poniekąd „białą plamą”, gdyż większość dokonań Polaków w czasach II wojny światowej i potem miała miejsce na Zachodzie (głównie w Wielkiej Brytanii i USA). Ponadto ich ogromne zasługi nie były tak spektakularne, jak działania militarne, które dominowały i wciąż dominują w prasie. Nasze publikacje oprócz popularyzacji historii mają za cel rozbudzenie patriotyzmu gospodarczego wśród rodaków w kraju i za granicą. W jakimś stopniu to się udało, gdyż wiele gazet zaczęło drukować artykuły o podobnej tematyce. To chyba najistotniejsza zmiana w narracji patriotycznej.
Ta inicjatywa „Mówią Wieki” to nie tylko ciekawy przypadek redakcyjnej innowacji, ale też przykład, jak jedno pismo może wpłynąć na szerszy dyskurs medialny. Pokazanie polskich wynalazców, inżynierów, naukowców – ludzi, którzy budowali gospodarkę i prestiż kraju – otworzyło drogę dla szerszego rozumienia patriotyzmu, nieograniczonego jedynie do pól bitew.
Patriotyzm lokalny to czwarta odsłona, szczególnie widoczna w prasie regionalnej i parafialnej. Tutaj nacisk kładzie się na „małą ojczyznę” – lokalne społeczności mają własne symbole, bohaterów, miejsca pamięci. Czasopisma regionalne piszą o zwyczajach świętowania, lokalnych uroczystościach, inicjatywach szkolnych. To patriotyzm oddolny, związany z tożsamością lokalną, który media uznają za fundament większej wspólnoty narodowej.
Wszystkie te cztery oblicza patriotyzmu współistnieją w polskim dyskursie medialnym, czasem się uzupełniając, czasem ścierając. Każdy czytelnik może odnaleźć w nich swoje rozumienie przynależności do wspólnoty narodowej.
Od „końca historii” do powrotu zagrożeń
Ostatnie dwie dekady przyniosły istotne zmiany w sposobie, w jaki polska prasa pisze o patriotyzmie. Po transformacji ustrojowej lat 90., w okresie, który niektórzy określali jako „koniec historii”, dominowały w mediach wątki odzyskiwania niepodległości i budowania państwowości. Patriotyzm był wtedy często kojarzony z przeszłością, z historycznymi zrywami niepodległościowymi, z pamięcią o wojnach i powstaniach.
Na przełomie XX i XXI wieku, gdy Polska wstępowała do NATO i Unii Europejskiej, w prasie pojawiał się obraz patriotyzmu „europejskiego” – otwartego, nowoczesnego, skoncentrowanego na budowaniu instytucji demokratycznych i gospodarczej konkurencyjności. Hasła o potrzebie poświęceń dla ojczyzny, o służbie wojskowej, o gotowości obrony granic – wydawały się wielu komentatorom reliktem przeszłości.
Piotr Korczyński, p.o. redaktora naczelnego kwartalnika „Polska Zbrojna. Historia” przypomina tę atmosferę:
– To pytanie wymaga szerszych badań, bo wbrew pozorom „patriotyzm” to bardzo płynne i pojemne pojęcie, często dość instrumentalnie łączone z polityką – mówi. – Między innymi jeszcze całkiem niedawno, przed pełnoskalową agresją Rosji na Ukrainę, gdy modne były twierdzenia, że w naszym regionie do takiej wojny nigdy już nie dojdzie (swoista odmiana „końca historii” prof. Francisa Fukuyamy), patriotyzm kojarzony z ze służbą ojczyźnie – między innymi wojskową – uważano często za anachronizm z czasów II wojny światowej, a nawet wcześniej – powstań narodowych przeciw zaborcom.
Agresja Rosji na Ukrainę w 2014 roku, a szczególnie pełnoskalowa inwazja w lutym 2022 roku, radykalnie zmieniła ten dyskurs. Nagle okazało się, że historia wcale się nie skończyła, że wojny nie są reliktem XX wieku, że granice nie są nienaruszalne. Media zaczęły na nowo pisać o obronności, o potrzebie silnej armii, o gotowości do poświęceń.
– Dziś, kiedy okazało się, że Rosja dla odbudowania swej imperialnej potęgi gotowa jest na militarną agresję, widać wyraźnie, że odsyłane do lamusa hasła o potrzebie poświęceń dla wspólnego bezpieczeństwa – „dla Ojczyzny ratowania” – wcale nie są przebrzmiałe – podkreśla Piotr Korczyński. – Oczywiście, one jak najbardziej korelują z postulatami tak zwanego „nowoczesnego patriotyzmu” czy „patriotyzmu na czas pokoju”, albo też nazywanego „patriotyzmem dnia codziennego”, czyli całego spektrum czy pakietu działań propaństwowych – od podstawowych, jak nauka, praca, nieuchylanie się od podatków, udział w wyborach, dbanie o ekologię, po godne reprezentowanie – na różnych poziomach – naszego kraju na świecie etc. etc. Słowem dziś nowoczesny patriotyzm to działania propaństwowe i prospołeczne połączone z działaniami proobronnymi.
Ta synteza – patriotyzmu tradycyjnego, związanego z obronnością i gotowością do służby, z patriotyzmem nowoczesnym, obywatelskim i codziennym – wydaje się dziś dominującym nurtem w polskiej prasie. Media starają się pokazać, że te dwa wymiary się nie wykluczają, ale uzupełniają.
Równolegle z powrotem wątków obronnych w prasie coraz wyraźniej rozprzestrzenia się patriotyzm ekonomiczny. Jak pokazują badania, odsetek osób uważających zakup polskich towarów za przejaw patriotyzmu stale rośnie. Gazety ilustrują patriotyzm ekonomiczny przykładami kampanii promocyjnych („Teraz Polska”, „Polski Ład”), akcji społecznych wspierających rodzime firmy, wywiadów z polskimi przedsiębiorcami.
Dr Adam Czarnecki z ARC Rynek i Opinia zauważa jednak, że to wciąż nurt rozwijający się: „W Polsce ciągle pokutuje XIX-wieczne rozumienie patriotyzmu, gdzie dotyczy on sfery symbolicznej, nie zaś ekonomicznej i propaństwowej”. Ale zmiana następuje. Media – jak pokazuje przykład magazynu „Mówią Wieki” – odgrywają w tej transformacji istotną rolę edukacyjną.
Jednocześnie prasa coraz częściej akcentuje patriotyzm obywatelski, związany z codziennymi postawami prospołecznymi. Redakcje przypominają o czynnikach integrujących społeczeństwo: udziale w wyborach, inicjatywach lokalnych, dialogu społecznym, rozwiązywaniu konfliktów przez wspólną pracę. Badania pokazują, że dla 78% ankietowanych udział w wyborach to przejaw patriotyzmu, a duży odsetek uznaje upowszechnianie polskiej kultury za patriotyczny obowiązek.
Piotr Korczyński przestrzega jednak przed instrumentalizacją tych tematów:
– Na to pytanie odpowiedziałem już w punkcie pierwszym – mówi. – Agresja Rosji na Ukrainę potwierdziła, że nie ma „końca historii”, a co za tym idzie – postulaty o służbie dla ojczyzny i gotowości poświęceń, łącznie z tym najwyższym – własnego życia, to nie jest „pieśń przeszłości”. Jednocześnie jednak nie powinno się tymi tak ważnymi aspektami nieustannie żonglować instrumentalnie i czynić z nich hasła bez pokrycia w koniunkturalnych grach politycznych. Za słowem powinien iść czyn i przykład – jak to było w 1918 roku.
To ważne ostrzeżenie. Patriotyzm w mediach może być zarówno narzędziem integracji społecznej, jak i instrumentem politycznej manipulacji. Kluczowa jest autentyczność przekazu i zgodność słów z czynami.
Edukacja młodego pokolenia
Media historyczne i edukacyjne odgrywają istotną rolę w przekazywaniu młodzieży wartości patriotycznych. Wydawcy nieraz bezpośrednio wspierają szkoły – czasopisma trafiają w prenumeracie do placówek edukacyjnych, nauczyciele korzystają z artykułów na lekcjach historii, redakcje organizują konkursy i olimpiady wiedzy historycznej.
Bogdan Borucki z „Mówią wieki” podkreśla znaczenie tego kanału:
– Nasze pismo trafia w prenumeracie do wielu szkół w całej Polsce i dzięki korespondencji z nauczycielami wiemy, że artykuły o polskich osiągnięciach naukowo-technicznych są wykorzystywane na lekcjach historii.
To nie tylko kwestia dostarczania treści. To także sposób opowiadania historii, który może zainteresować lub zniechęcić młodego czytelnika. Piotr Korczyński, którego kwartalnik „Polska Zbrojna. Historia” szczególnie stara się zainteresować młodą publiczność, tłumaczy filozofię swojej redakcji:
– Jako czasopismo historyczne staramy się przede wszystkim zaciekawić młodego czytelnika historią (dlatego tak ważne jest, by teksty były pisane w merytoryczny, a jednocześnie przystępny sposób). Z tegoż zaciekawienia może zrodzić się potrzeba głębszej wiedzy i co najważniejsze – utożsamianie się z bohaterami, jednak nie przez „brązowienie” ich w pomniki (to chyba najbardziej odrzuca od historii młodych), ale ukazywanie, że byli ludźmi z podobnymi problemami, rozterkami i uczuciami jak współcześni, a jednak w godzinie próby stawali się bohaterami.
Ten sposób opowiadania – bliski młodzieży poprzez autentyczną opowieść, a nie suchą chronologię czy pomnikowy patos – jest coraz częstszy w publikacjach prasowych skierowanych do młodszych pokoleń. Media historyczne odkrywają, że młodzi czytelnicy nie chcą patosu ani hagiografii, ale ciekawej, prawdziwej historii o ludziach, którzy mieli wątpliwości, lęki, dylematy moralne – i mimo to podjęli decyzje, które zmieniły bieg historii.
Badania społeczne potwierdzają, że młode pokolenie rozumie patriotyzm inaczej niż ich rodzice czy dziadkowie. Według raportu CBOS z 2021 roku 73% uczniów szkół średnich uważa się za patriotów, jednak ich patriotyzm przybiera postać „nowoczesną”: opartą na trosce o środowisko, zaangażowaniu społecznym, lokalnej tożsamości, a nie wyłącznie na symbolach czy historii militarnej.
Media odnotowują tę zmianę i dostosowują do niej swój przekaz. Coraz więcej treści dla młodych poświęca się patriotycznym projektom ekologicznym, wolontariatowi, pielęgnowaniu pamięci regionalnej. Czasopisma drukują zapowiedzi wydarzeń edukacyjnych, konkursów, wystaw, gier i aplikacji mobilnych, które łączą naukę historii z nowoczesnymi formami przekazu.
Media pełnią zatem nie tylko rolę informacyjną, ale także wychowawczą: ukazują patriotyzm w sposób dostosowany do nowych oczekiwań młodych Polaków (akcentując solidarność, obywatelskie zaangażowanie, odpowiedzialność za wspólnotę) oraz odpowiadają na pytania, jak służyć ojczyźnie we współczesnym świecie.
Wyzwania i perspektywy
Analiza publikacji prasowych wskazuje, że polski patriotyzm medialny przeżywa transformację. Prasa drukowana wciąż odwołuje się do tradycyjnych symboli narodowych i bohaterów, ale jednocześnie coraz częściej dopuszcza do głosu młodsze wzorce: patriotyzm codzienny, praktyczny, świadomy globalnych wyzwań.
Dominujące media dostosowują swój przekaz do zróżnicowanej widowni: pisma konserwatywne podkreślają trwałe wartości narodowe i historyczne dziedzictwo, liberalne akcentują kwestie obywatelskie i europejską tożsamość, tygodniki katolickie – wymiar moralny i religijny, czasopisma historyczne – rzetelność faktograficzną i apolityczność.
W tym pluralizmie nie brakuje napięć i prób instrumentalizacji. Bogdan Borucki zauważa, że trudno jednoznacznie określić „wzorzec” patriotyzmu bez szerokich badań – redakcje o różnym zabarwieniu politycznym prezentują odmienne akcenty. Zjawisko to może prowadzić do polaryzacji przekazu: z jednej strony media prawicowe często podkreślają niepodległościowy wymiar martyrologiczny i tradycyjne symbole, z drugiej – tytuły liberalne eksponują obywatelski liberalizm i modernizację.
Eksperci podkreślają potrzebę stworzenia wspólnej, ponadpartyjnej narracji patriotycznej. Media mogą tu odegrać rolę łącznika między tradycją a nowoczesnością: nie tylko przypominać o przeszłości, lecz również inspirować do patriotyzmu obywatelskiego. Jakość medialnej narracji o Polsce będzie miała istotny wpływ na to, jak kolejne pokolenia odczuwają przynależność do narodu i jak w praktyce realizują wartości patriotyczne.
Kluczowym wyzwaniem pozostaje również autentyczność przekazu. Jak przestrzega Piotr Korczyński, za słowem powinien iść czyn i przykład. Patriotyzm nie może być tylko sloganem politycznym czy marketingową kampanią. Musi mieć pokrycie w rzeczywistych działaniach – zarówno indywidualnych, jak i zbiorowych.
W erze mediów społecznościowych, fake newsów i wojen informacyjnych, rola tradycyjnej prasy – dzienników, tygodników, miesięczników historycznych – jako strażników rzetelnej narracji patriotycznej wydaje się szczególnie istotna. To właśnie w tych mediach, gdzie obowiązują standardy dziennikarskie, weryfikacja źródeł, odpowiedzialność redakcyjna, może kształtować się dojrzały, zrównoważony patriotyzm. Kluczem jest rzetelność, apolityczność tam, gdzie to możliwe, oraz świadomość odpowiedzialności za przekaz.
Media mogą inspirować, edukować, prowokować do myślenia. Ale to od nas wszystkich – jako obywateli, konsumentów, członków lokalnych społeczności – zależy, jaki patriotyzm będzie dominował w Polsce kolejnych dekad. Czy będzie to patriotyzm otwarty, odpowiedzialny, łączący tradycję z nowoczesnością? Czy patriotyzm wykluczający, zamknięty, instrumentalnie wykorzystywany w grach politycznych?
Odpowiedź na to pytanie wciąż jest otwarta. I to właśnie dlatego tak ważna jest rola wolnych, niezależnych, odpowiedzialnych mediów – tych tradycyjnych i tych nowych – które mogą pomóc nam wszystkim znaleźć drogę do dojrzałego, autentycznego patriotyzmu XXI wieku.
KINGA SZYMKIEWICZ
DARIUSZ MATEREK
W artykule wykorzystano raporty Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego, IRCenter, Fundacji „Teraz Polska”, CBOS, Ogólnopolskiego Panelu Badawczego „Ariadna”, artykuły naukowe dr Doroty Maj (UMCS), dr Adama Czarneckiego (ARC Rynek i Opinia).