Luty to miesiąc, w którym zdrowie staje się szczególnie ważnym tematem w polskiej prasie. Światowy Dzień Walki z Rakiem, obchodzony 4 lutego, oraz Światowy Dzień Chorych, przypadający 11 lutego, tworzą naturalny impuls do podjęcia dyskusji o profilaktyce zdrowotnej. W tym okresie czasopisma – od magazynów kobiecych po tygodniki opiniotwórcze – tradycyjnie intensyfikują publikacje o badaniach przesiewowych, wczesnym wykrywaniu chorób nowotworowych i zdrowym stylu życia. Prasa od dziesięcioleci pełni funkcję nie tylko informatora, ale przede wszystkim edukatora i przewodnika po skomplikowanym świecie medycyny.

Dr Maciej Brązert, ginekolog-położnik, wieloletni współpracownik redakcji magazynów kobiecych, w rozmowie dla magazynu „Media i Marketing Polska” tak oceniał rolę prasy: – Czasopisma to dla wielu moich pacjentek pierwsze źródło informacji o zdrowiu. Kobiety przychodzą na wizytę z wyciętym artykułem i pytają: „Panie doktorze, czy to się do mnie odnosi?”. To dobry punkt wyjścia do rozmowy. Prasa inicjuje dialog, który czasem ratuje życie.
Alarmujące dane
Statystyki Krajowego Rejestru Nowotworów pokazują skalę wyzwania. Według danych opublikowanych przez Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie, w Polsce rocznie diagnozuje się około 180 tysięcy nowych przypadków nowotworów. – Każdego dnia zmienia się życie około 500 Polaków i ich rodzin – słyszą diagnozę: rak – mówi Magdalena Kozińska, redaktor w Dziale Zdrowie w Hubie Poradniki Wydawnictwa Bauer. – Na początku jest strach, potem zaczyna się poszukiwanie informacji i walka o zdrowie. Naszą rolą jako dziennikarzy, jest towarzyszenie chorym i ich rodzinom – wsparcie ich w tych trudnych momentach rzetelną wiedzą.
Nowotwory są drugą po chorobach układu krążenia przyczyną zgonów w naszym kraju – stanowią około 25 procent wszystkich zgonów. Dane Narodowego Funduszu Zdrowia z raportu za 2023 rok wskazują, że programy profilaktyczne – mammografia, cytologia, kolonoskopia – wykorzystywane są wciąż niewystarczająco. Zgłaszalność na bezpłatne badania mammograficzne wynosi około 40-45 procent uprawnionych kobiet, podczas gdy w krajach skandynawskich przekracza 70 procent.
– Głównym problemem w onkologii nie jest brak wiedzy medycznej, lecz niska świadomość społeczna i lęk przed diagnozą – mówi dr hab. Piotr Rutkowski, kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków w Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie, cytowany w raporcie „Stan onkologii w Polsce” z 2024 roku. – Pacjenci zgłaszają się do lekarza zbyt późno, często w stadium zaawansowanym choroby, gdy możliwości terapeutyczne są ograniczone.
Tu właśnie rola prasy staje się kluczowa. Czasopisma mają moc docierania do milionów czytelników regularnie, w spokojnej, domowej atmosferze, gdzie informacja może być przyswojona z należytą uwagą.
– Kampanie prasowe mają ogromną siłę oddziaływania, szczególnie na osoby starsze, które czytają gazety regularnie – mówił prof. Maciej Krzakowski, prezes Polskiego Towarzystwa Onkologicznego w latach 2017-2023, cytowany w raporcie „Profilaktyka nowotworowa w Polsce 2023” autorstwa Fundacji Alivia. – To zaufane medium, które dociera do grup demograficznych najbardziej narażonych na choroby nowotworowe. Nie możemy tego potencjału zmarnować – podkreślał.
W służbie zdrowia
Badanie przeprowadzone przez PBS w 2022 roku na zlecenie Polskiego Towarzystwa Onkologicznego pokazało, że 23 procent kobiet, które po raz pierwszy w życiu wykonały mammografię, jako powód podawało „przeczytanie o tym w gazecie lub magazynie”.
– Prasa drukowana cieszy się w Polsce bardzo wysokim zaufaniem, dlatego wszystkie treści poradnikowe, w tym zdrowotne, są bardzo istotne, szczególnie gdy myślimy o dotarciu do starszych targetów – mówi Krzysztof Głowiński-Lubiak, PR Manager Grupy ZPR Media, TIME S.A., wydawca dziennika „Super Express”. – W „Super Expressie” w każdą trzecią środę miesiąca publikujemy specjalny dodatek „Super Zdrowie i Uroda” w formie osobnego grzbietu o objętości od 8 do 12 stron. Jest on dołączony do całego nakładu dziennika i jest darmowy. Zakres tematyczny obejmuje przede wszystkim kwestie zdrowotne, a także wybrane zagadnienia związane z urodą i codziennym żywieniem – dodaje.
Co kluczowe, redakcja „Super Expressu” dostosowuje treści do kalendarza zdrowia: – Struktura dodatku w dużej mierze opiera się na kalendarzu zdrowia, w którym poszczególne miesiące i dni przypisane są konkretnym inicjatywom zwracającym uwagę na określone obszary medycyny, profilaktyki i dobrostanu. To właśnie te daty i związane z nimi zagadnienia wyznaczają tematykę materiałów. Na przykład w listopadzie, miesiącu świadomości raka prostaty, pisaliśmy m.in. o profilaktyce tego właśnie schorzenia – wyjaśnia Krzysztof Głowiński-Lubiak.
Ważnym elementem strategii jest również obecność online: – Treści publikowane w dodatku „Super Zdrowie i Uroda” są dostępne nie tylko w wydaniu papierowym, lecz także w wersji online, w portalu se.pl – podkreśla przedstawiciel Grupy ZPR Media.
Formaty, które działają
Redakcje odkryły, że skuteczna edukacja zdrowotna wymaga różnorodności formatów. – Czasopisma takie jak „Szlachetne Zdrowie” pełnią istotną funkcję edukacyjną, łącząc rzetelną wiedzę medyczną z przystępną formą przekazu – mówi Anna Zalech, redaktor naczelny miesięcznika „Szlachetne Zdrowie”. – Najlepiej sprawdzają się materiały, które tłumaczą złożone zagadnienia w prosty, zrozumiały sposób – artykuły poradnikowe, wywiady z lekarzami i ekspertami, infografiki oraz krótkie checklisty. Dużą skuteczność mają również historie pacjentów, które pokazują realne konsekwencje zaniedbania profilaktyki lub – przeciwnie – korzyści z wczesnego wykrycia choroby.
Anna Zalech podkreśla znaczenie konkretnych narzędzi: – W miesięczniku „Szlachetne Zdrowie” zachęcanie do badań profilaktycznych odbywa się przede wszystkim poprzez regularne przypominanie o ich znaczeniu i dostępności. Publikujemy kalendarze badań profilaktycznych, informacje o programach refundowanych, a także obalamy mity i lęki związane z samymi badaniami. W kontekście raka piersi czy prostaty szczególnie ważne są artykuły edukujące o objawach wczesnych, czynnikach ryzyka oraz samokontroli – wyjaśnia.
Magdalena Kozińska z Wydawnictwa Bauer podkreśla wielowymiarowe podejście: – Rozmowy ze specjalistami są wiarygodnym źródłem wiedzy, pozwalają rozwiać mity, tłumaczą trudniejsze kwestie w sposób zrozumiały dla laików. Historie pacjentów pokazują, jak z problemem radzą sobie inni. Teksty poradnikowe dają praktyczne wskazówki dotyczące zdrowego stylu życia, diety czy przybliżają nowinki medyczne.
– Nie boimy się także dzielić naszymi osobistymi doświadczeniami. W jednym z tytułów – „Rewii” – cykl onkologiczny został zainicjowany przez dziennikarza, który sam mierzył się z chorobą. Dzięki temu łączył w swoich artykułach rzetelną wiedzę z perspektywą pacjenta. I zawsze dbamy o to, by nie straszyć, tylko przejrzyście i wiarygodnie przekazywać najnowszą wiedzę medyczną – przekonuje Magdalena Kozińska.
Oswajanie lęku
Elżbieta Wichrowska, planer w Dziale Zdrowie w Hubie Poradniki Wydawnictwa Bauer, zwraca uwagę na znaczenie maksymalnej konkretności: – Sprawdzają się najlepiej artykuły w przystępnej formie i w bardzo praktycznym ujęciu. Gdzie krok po kroku przedstawiamy, gdzie się udać po skierowanie na badanie, kto może je wydać, kto otrzymać, kiedy je wykonać, jak się przygotować.
Elżbieta Wichrowska wymienia szeroki zakres tytułów realizujących tę strategię: – Takie artykuły publikujemy m.in. we wspomnianym tygodniku „100 Rad”, ale też w innych tygodnikach, dwutygodnikach i miesięcznikach jak „Chwila dla Ciebie”, „Tele Tydzień”, „Przyjaciółka”, „Pani Domu”, „Życie na Gorąco”. Dodatkowo, co ważne, w artykułach takich jak Przewodnik Pacjenta – jest to stała kolumna m.in. w tygodniku „100 Rad” czy miesięczniku „Cała Ty” – pokazujemy szerokie możliwości wykonywania badań profilaktycznych – wylicza. Zwraca także uwagę na aspekt dostępności nowoczesnych terapii: – Informujemy też, w jaki sposób profilaktyką nowotworową, w ramach NFZ i nie tylko, objęte są rodziny o podwyższonym ryzyku zachorowania. A także o istnieniu nowatorskich terapii, także o tych, które dostępne są w Polsce, m.in. w formie programów lekowych. Podpowiadamy, w jaki sposób można z nich skorzystać – kierując czytelników krok po kroku – mówi Elżbieta Wichrowska.
Jedną z głównych barier w profilaktyce jest strach przed samymi badaniami. Redakcje próbują ten problem rozwiązywać poprzez szczegółowe opisywanie procedur medycznych i demistyfikację najczęstszych obaw.
– Zachęcamy do badań, odczarowując wiele mitów na ich temat – mówi Elżbieta Wichrowska. – Że są bolesne, niewiarygodne czy trudnodostępne. W odniesieniu do niektórych, np. kolonoskopii, podpowiadamy, jak uniknąć ewentualnego dyskomfortu, na przykład, że kolonoskopię pod pewnymi warunkami można wykonać bezpłatnie w znieczuleniu ogólnym.
Anna Zalech dodaje: – Wywiady z onkologami, ginekologami czy urologami wzmacniają wiarygodność przekazu, a świadectwa osób, którym badania uratowały życie, inspirują do działania. To połączenie wiedzy eksperckiej z ludzką historią jest niezwykle skuteczne.
Fundament rzetelności
Dostęp do badań profilaktycznych to kwestia nie tylko świadomości, ale i praktycznych możliwości. – Informujemy, że zdecydowaną większość badań istotnych w profilaktyce nowotworowej można wykonać bezpłatnie w ramach NFZ i są one dostępne nawet dla osób z małych miejscowości – mówi Elżbieta Wichrowska. – Finanse i odległość – np. konieczność wyjazdu do szpitala wojewódzkiego – to zasadnicze bariery dla wielu naszych czytelników. Stąd duże znaczenie ma informacja, że w przypadku podstawowej profilaktyki one praktycznie nie istnieją.
Elżbieta Wichrowska wskazuje na konkretne programy: – Przypominamy o istnieniu programów profilaktycznych: ogólnopolskich i bezpłatnych, w tym badań przesiewowych, np. program badań przesiewowych jelita grubego, program profilaktyki raka szyjki macicy itp. A także o tym, że mammobusy przyjeżdżają do mniejszych miejscowości, podając informację, gdzie można sprawdzić ich rozkład jazdy.
Przedstawicielka wydawnictwa Bauer Media podkreśla również znaczenie informacji o finansowaniu: – Taka informacja, i jednocześnie zachęta do tego, by się badać, regularnie pojawia się w artykułach z zakresu praw pacjenta i finansów. To pokazuje, że edukacja zdrowotna w prasie to nie tylko medyczne abc, ale też praktyczne poradnictwo dotyczące nawigacji w systemie ochrony zdrowia.
Dostrzeganą coraz mocniej wartością jest fakt, że w czasach dezinformacji w internecie prasa tradycyjna staje się gwarantem wiarygodności. Ewa Tomkowska, kierowniczka działu Nauka, Klimat i Zdrowie w „Gazecie Wyborczej”, mówi wprost: – W „Gazecie Wyborczej” najważniejsze jest dla nas przekazywanie wiedzy rzetelnej, sprawdzonej i opartej na dowodach naukowych. Dlatego przygotowując artykuły dotyczące profilaktyki nowotworowej, korzystamy przede wszystkim z wyników badań naukowych publikowanych w renomowanych czasopismach naukowych, takich jak „The New England Journal of Medicine” lub „Clinical Oncology”.
Ewa Tomkowska podkreśla znaczenie eksperckich komentarzy: – Regularnie w naszych artykułach zamieszczamy komentarze specjalistów danej dziedziny, dzięki czemu czytelnicy otrzymują wiedzę opartą na eksperckich wyjaśnieniach i aktualnych ustaleniach naukowych. W czasach, gdy czytelnicy coraz częściej podchodzą z nieufnością do przekazu medialnego, szczególnego znaczenia nabierają opinie i wyjaśnienia formułowane bezpośrednio przez ekspertów.
Redaktorka „Wyborczej” wskazuje na innowacyjne formy przekazu: – Świetnie odzwierciedla to nasz cykl „Polscy naukowcy donoszą”, w którym to polscy specjaliści w pierwszej osobie opowiadają o swoich badaniach, projektach i zdobytej wiedzy. Kilka odcinków poświęciliśmy tematyce nowotworów, a cykl cieszy się dużym zainteresowaniem czytelników.
Ewa Tomkowska podkreśla również wielokanałowość przekazu: – W „Wyborczej” regularnie publikujemy wywiady z ekspertami. Forma rozmowy pozwala zadać pytania, które nurtują wielu pacjentów, choć nie zawsze mają odwagę poruszyć je podczas wizyty lub zwyczajnie brakuje na to czasu. Wywiad to też forma, która daje możliwość pogłębienia tematu i uzyskania bardziej szczegółowych informacji. W „Wyborczej” rozmowy są dostępne nie tylko do przeczytania, ale także wysłuchania i obejrzenia w formie wideopodcastów „Zdrowa rozmowa”.
Magdalena Kozińska z Bauer Media zwraca uwagę na proces weryfikacji, którego nie ma w mediach społecznościowych: – Rozwój technologii sprawił, że internet stał się podstawowym źródłem informacji, ale to nie znaczy, że prasa straciła na wartości. Wręcz przeciwnie, zalew internetowych źródeł, które wzajemnie się wykluczają, sprawia, że informacje w magazynach drukowanych są postrzegane jako znacznie bardziej wiarygodne. I słusznie – nasz Dział Zdrowie każdego dnia weryfikuje dziesiątki zdrowotnych informacji, sprawdza źródła, konsultuje się z ekspertami – wszystko po to, by zapewnić czytelnikom porcję rzetelnej wiedzy, dzięki której świadomość zdrowotna Polaków rośnie – zapewnia Magdalena Kozińska.
Przewodnicy po systemie
Ewa Tomkowska z „Gazety Wyborczej” podkreśla rolę dziennikarzy w nawigacji po skomplikowanym systemie: – Wiele cennych informacji znajduje się na stronach internetowych instytucji publicznych, choć nie każdy potrafi się po nich swobodnie poruszać. Dziennikarze dysponują wiedzą i narzędziami, które pozwalają takie dane odnajdywać, analizować i przedstawiać w przystępnej formie czytelnikom. Przykładowo NFZ udostępnia statystyki dotyczące liczby wykonywanych operacji onkologicznych w każdym szpitalu w Polsce – tych informacji często nie znają nawet lekarze. My z kolei wyjaśniliśmy pacjentom w artykule i materiale wideo jak znaleźć te dane i z nich korzystać.
Redaktorka „Gazety Wyborczej” zwraca też uwagę na znaczenie edukacji o wczesnym wykryciu: – Czasopisma mogą zachęcać do robienia badań profilaktycznych na wiele sposobów. Jednym z najskuteczniejszych z nich jest pokazywanie i edukowanie, jak ogromne znaczenie ma wykrycie nowotworu na wczesnym etapie. Dlatego opisując daną chorobę, podkreślamy rolę diagnostyki i profilaktyki jako kluczowych elementów efektywnego leczenia.
– Istotnym elementem zachęcania do badań jest też szczegółowe wytłumaczenie, na czym polegają poszczególne badania, jak się do nich przygotować, o co warto zapytać lekarza i jak czytać wyniki. Wielu pacjentów odczuwa lęk przed badaniami profilaktycznymi, co często prowadzi do ich unikania. Rzetelna wiedza o przebiegu procedury pozwala ten lęk oswoić i zmniejszyć – dodaje Ewa Tomkowska. Dzieli się również osobistym doświadczeniem: – Zauważamy także, że czytelnicy chętnie sięgają po teksty oparte na osobistych doświadczeniach dziennikarzy. Sama na łamach „Wysokich Obcasów” opisywałam, jak zapisałam się na bezpłatne profilaktyczne badanie cytologiczne w Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie i jak wyglądał ten proces z perspektywy pacjentki.
Konsekwencja i ewolucja
Skuteczna edukacja zdrowotna wymaga systematyczności. – Kropla drąży skałę – dlatego od lat konsekwentnie podejmujemy w naszych magazynach tematykę profilaktyki antynowotworowej – mówi Magdalena Kozińska z Bauer Media. – We wszystkich tytułach, w różnorodny sposób przekonujemy naszych czytelników, że trzeba regularnie robić badania. Tłumaczymy, na czym polegają poszczególne procedury medyczne, wyjaśniamy jak się do nich dobrze przygotować – tak, by jak najlepiej neutralizować lęki związane z badaniami i budować świadomość, jak ważne jest szybkie wykrycie choroby.
Ewa Tomkowska z „Gazety Wyborczej” dodaje: – Istotne jest również informowanie o programach profilaktycznych wykonywanych przez placówki medyczne. W Polsce regularnie organizowane są akcje medyczne, w ramach których można bezpłatnie wykonać badania, a NFZ prowadzi własne programy profilaktyczne. Warto tłumaczyć, na czym polegają, kto może z nich skorzystać i jak się na nie zapisać.
Z kolei Anna Zalech ze „Szlachetnego Zdrowia” podsumowuje transformację, jakiej doświadcza prasa zdrowotna: – Rola prasy w budowaniu świadomości zdrowotnej pozostaje bardzo ważna, choć na przestrzeni lat uległa zmianie. Dawniej prasa była jednym z głównych źródeł informacji zdrowotnych; dziś funkcjonuje w ekosystemie wielu kanałów komunikacji. Siłą drukowanego miesięcznika „Szlachetne Zdrowie” jest wiarygodność, możliwość pogłębionej analizy oraz dotarcie do grup, które nie zawsze aktywnie i świadomie poszukują informacji w internecie.
– Współcześnie prasa, w tym miesięcznik „Szlachetne Zdrowie”, coraz częściej pełni rolę przewodnika i kuratora treści – nie tylko informuje, ale także pomaga czytelnikom odnaleźć się w nadmiarze danych, podkreślając znaczenie odpowiedzialności za własne zdrowie. Dzięki temu nadal stanowi istotny element systemu edukacji zdrowotnej społeczeństwa – dodaje Anna Zalech.
Elżbieta Wichrowska, planer w Dziale Zdrowie w Hubie Poradniki Wydawnictwa Bauer, wskazuje na rosnącą rolę prasy: – Zdecydowanie wzrosła. Po pierwsze, wartościowych artykułów z tej dziedziny znacznie przybyło. Po drugie rola prasy jest większa, bo to w prasie właśnie czytelnicy szukają wiarygodnych informacji w przeciwieństwie do portali internetowych czy social mediów, gdzie często powielane są nieprawdziwe wiadomości. Do artykułu prasowego czytelnik może wrócić w dowolnej chwili, gdy tego potrzebuje. Znajdzie w nim przystępne wskazówki, jak postępować w określonej sytuacji – np. o jakie skierowanie prosić swojego lekarza, gdzie się zwrócić, np. zadzwonić do telefonicznej informacji pacjenta czy konkretnej onkofundacji.
Ewa Wichrowska kontynuuje: – Teoretycznie wszystko to może znaleźć też w internecie, ale forma i konieczność weryfikowania treści jest bardzo poważnym utrudnieniem. I dlatego w tak ważnych sprawach, jak profilaktyka nowotworowa czytelnicy szukają wskazówek w zaufanych tytułach prasowych.
Historyczna misja
Karolina Kamińska, wiceprezes zarządu i menedżer ds. marketingu w firmie Naturalna Medycyna, wydawcy magazynu „Żyj Naturalnie”, zwraca uwagę na historyczną perspektywę: – Na wstępie nieco historycznego rysu. Pierwsze czasopisma o tematyce medycznej i zdrowotnej w naszym kraju pojawiły się w połowie XVIII wieku. Były to głównie publikacje naukowe dla lekarzy i często nie były one polskojęzyczne. Prawdopodobnie pierwszym zaś polskojęzycznym czasopismem medycznym był „Dziennik Zdrowia dla Wszystkich”, który był wydawany na przełomie XVIII i XIX wieku.
Karolina Kamińska podkreśla również ewolucję prasy zdrowotnej: – Współczesne czasopisma o tematyce zdrowotnej skierowane do szerokiego grona odbiorców pojawiły się wraz z rozwojem popularnonaukowej prasy. Wzrost ten wynika z zainteresowań czytelników tematyką zdrowia. Trend ten rozwinął się w drugiej połowie XX wieku i początku XXI wieku.
Przedstawicielka wydawcy „Żyj Naturalnie” wskazuje na przyczyny wzrostu znaczenia prasy zdrowotnej: – Wzrost czasopism o tematyce zdrowotnej jest nie tylko potrzebą wynikającą z coraz większej świadomości czytelników dotyczącym zdrowia, chęcią do poszukiwania i zdobywania wiedzy, poprawy samopoczucia i komfortu życia. Jest również odpowiedzią na narastające problemy społeczeństwa, coraz więcej zagrożeń wynikających z niewłaściwego odżywiania się, wzrostu kosztów leczenia – wyjaśnia Karolina Kamińska. Zauważa również problem dostępności opieki medycznej: – Istotnym problemem jest również częsty brak rzetelnej opieki medycznej, trudności z konsultacją medyczną, kosztowne i trudno dostępne badania. Coraz więcej czytelników świadomie podejmuje wybór dbania o swoje zdrowie we własnym zakresie, bo medycyna ich zawiodła. Wielu czytelników poszukuje również metod, terapii sposobów dbania o siebie. Problematyka ta rozwija się w coraz to większym zakresie.
Karolina Kamińska formułuje także szerszą, historyczną wręcz misję prasy zdrowotnej: – Rolą prasy jest edukacja społeczeństwa w zakresie ochrony i higieny naszego zdrowia. Uświadamianie, że profilaktyka zdrowotna jest zawsze tańsza niż leczenie chorób. Kolejną rolą, jaka powinna przyświecać współczesnej prasie o tematyce zdrowotnej, to podnoszenie świadomości czytelników dotyczącej konieczności badań profilaktycznych. Jak wiele istotnych korzyści niesie za sobą choćby podstawowe badanie krwi wykonane co pół roku. Prasa powinna edukować o programach badań profilaktycznych dostępnych dla społeczeństwa. Powinna również wspierać kampanie społeczne, które promują badania profilaktyczne.
Karolina Kamińska podkreśla społeczny wymiar edukacji: – Jednym z najważniejszych punktów, jaki powinien być szeroko rozpowszechniany, jest edukacja w zakresie skutków choroby, nie tylko dla jednostkowej osoby, ale również całego społeczeństwa. Edukacja prasy w zakresie kosztów społecznych, jakie ponosi każdy z nas, kiedy inni chorują. Prasa powinna dać narzędzie czytelnikom do podnoszenia swojej świadomości zdrowotnej, przedstawiać rzetelne informacje oparte na badaniach naukowych potwierdzające skalę problemu chorób nowotworowych, jej skutków.
Przedstawicielka wydawcy „Żyj Naturalnie” dodaje: – Niezbędnym elementem jest również rozpowszechnianie wiedzy dotyczącej funkcjonowania naszego organizmu i potrzeb, jakie powinny zostać spełnione. Ważne jest budowanie świadomości czytelnika dotyczącej odżywiania, potrzebnych mu składników odżywczych. Przekazując wiedzę innym, dajemy wybór. Uświadomiony czytelnik podejmuje decyzję czy chce dbać o własne zdrowie, czy też nie. Ważnym elementem, również w podnoszeniu świadomości czytelnika, jest edukacja w zakresie człowieka jako pacjenta. Jakie prawa nam przysługują, czego jako pacjenci możemy się domagać. Gdzie możemy zwrócić się z pomocą.
Wymowne statystyki
Prasa realnie wpływa na zachowania zdrowotne Polaków. Dane Narodowego Funduszu Zdrowia pokazują, że w okresach następujących po intensywnych kampaniach prasowych dotyczących profilaktyki onkologicznej, wzrasta liczba wykonywanych badań przesiewowych. W miesiącach następujących po lutym, kiedy temat zdrowia jest szczególnie eksponowany, odnotowuje się średnio 9-11 procent wzrost liczby wykonanych mammografii w porównaniu ze styczniem tego samego roku.
Według danych Związku Kontroli Dystrybucji Prasy lutowe wydania magazynów z rozbudowanymi działami zdrowotnymi sprzedają się średnio o 10-15 procent lepiej niż typowe numery. To pokazuje, że czytelnik oczekuje takich treści i jest gotów za nie zapłacić. Jednocześnie wiele redakcji decyduje się na bezpłatne udostępnianie materiałów o profilaktyce w internecie, uznając je za treści o szczególnym znaczeniu społecznym.
Statystyki są wymowne: wzrost zgłaszalności na badania przesiewowe, większa świadomość czynników ryzyka chorób cywilizacyjnych, spadek śmiertelności z powodu nowotworów wykrywalnych we wczesnym stadium – w tym wszystkim prasa ma swój udział. To nie są spektakularne, jednorazowe akcje, lecz cierpliwa, systematyczna praca u podstaw.
W erze internetowej kakofoni, fake newsów i influencerów-szarlatanów, tradycyjna prasa pozostaje oazą rzetelności. Każdy artykuł skonsultowany z lekarzem, każda kampania prowadzona we współpracy z ekspertami, każda historia pacjenta pokazana z empatią – to buduje zaufanie, które jest fundamentem skutecznej edukacji zdrowotnej.
Jak powiedział w jednym z wywiadów wybitny polski onkolog prof. Piotr Rutkowski: „Jeśli dzięki artykułowi w gazecie choćby jedna osoba pójdzie na badanie i rak zostanie wykryty wcześnie, to już ogromny sukces. A prasa ratuje życie nie jednej, lecz tysięcy osób rocznie”.
KINGA SZYMKIEWICZ
DARIUSZ MATEREK