cykliczne porady dla sprzedawców, opinie ekspertów

Nasi najlepsi przyjaciele

W naszych domach mieszka ok. 21 milionów zwierząt – głównie psów i kotów. Ta pokaźna armia naszych najlepszych – choć czworonożnych – przyjaciół rośnie z roku na rok. Świeżo upieczeni posiadacze domowego pupila bardzo często potrzebują porad – jak radzić sobie z wychowaniem nowego domownika, jak go karmić, jak zgodnie funkcjonować pod jednym dachem (co nie zawsze jest łatwe). Z pomocą przychodzi prasa – nie tylko poradnikowa.

Fot. Getty Images

– Tematy związane ze zwierzętami domowymi były zawsze bardzo istotne dla naszych czytelników. Zainteresowanie nimi wzrosło podczas pandemii. Zwłaszcza dla starszych czytelniczek (choć nie tylko) pies czy kot to ich nieodłączny towarzysz, w – często – samotnym życiu – zauważa Ewa Kustroń-Zaniewska, redaktor naczelna magazynów „Kobieta i Życie” i „Świat Kobiety” (Wydawnictwo Bauer). Tę opinię potwierdzają statystyki. Według badań Euromonitor International w 2019 r. liczba zwierząt domowych w Polsce wynosiła 19 mln 986,5 tys., a w 2020 r. wzrosła do poziomu 20 mln 350,3 tys. Co więcej – w 2021 r. utrzymała się podobna tendencja wzrostowa (ok. 21 milionów zwierząt domowych), przy czym zdecydowanie szybciej rośnie liczba kotów. Pies na razie pozostaje liderem – w polskich domach żyje ok. 7,6 mln tych zwierząt. Ale kot goni go, co roku zmniejszając przewagę – obecnie Polacy utrzymują ponad 6,5 mln kotów.

Szczególny boom na posiadanie zwierząt domowych zanotowano w pandemicznym roku 2020. Posiadanie psa dawało możliwość wyjścia na zewnątrz i spaceru nawet w momencie najostrzejszych restrykcji. Z kolei koty pomagały ludziom samotnym radzić sobie z przymusową izolacją i odcięciem od świata. Podobne zjawisko zaobserwowano zresztą praktycznie w całej Europie.

Droga miska

Na utrzymanie naszych domowych zwierząt wydajemy sumy, które – w skali ogólnopolskiej – mogą przyprawić o zawrót głowy. Jak wyliczył Euromonitor, w ubiegłym roku na karmę dla zwierząt Polacy wydali około 2,5 miliarda złotych! To mniej więcej tyle samo ile na słone przekąski i znacznie więcej niż na kulturę. Do tej niebagatelnej kwoty należy doliczyć wydatki na różnego rodzaju akcesoria dla zwierząt – smycze, budki, legowiska itp. Według Euromonitora to kolejne pół miliarda złotych. W wyliczeniach pod uwagę wzięto prawie 14 mln gospodarstw domowych, w których mieszka ponad 30 mln dorosłych, ponad 7 mln dzieci i 21 mln zwierząt.

Najwięcej na swoich pupili wydają właściciele kotów – w ciągu roku na samą karmę średnio ponad 190 zł. Niewiele mniej kosztuje utrzymanie psa – średnio jego właściciel wydaje na karmę 180 zł rocznie. W przypadku kotów należy jeszcze doliczyć artykuły zapewniające kocią higienę – żwirek, pelet itp. Średnio rocznie na jednego kota to wydatek rzędu 27 zł. Statystycznie niewiele, ale i tak więcej niż np. wydajemy na zakup książek (ok. 20 zł rocznie).

Mimo sporych wydatków, jakie ponoszą właściciele zwierząt, populacja domowych pupili rośnie. Podobnie jak zainteresowanie wszelkiego rodzaju tematami „zwierzęcymi”. Potwierdzają to wydawcy – zarówno prasy codziennej, jak i poradnikowej.

– W „Wyborczej” od dawna podejmujemy tematy dotyczące zwierząt domowych i opieki nad nimi. W każdą niedzielę do czytelników zainteresowanych tym tematem trafia nasz newsletter „Zwierzęta”. Często poświęcony jest on poradom dla opiekunów kotów i psów, m.in. piszemy, jak zadbać o ich zdrowie lub samopoczucie. Śledzimy też badania naukowe na temat zwierząt domowych i staramy się szczegółowo relacjonować ich wyniki. Nasi dziennikarze robią również wywiady z ekspertami do spraw zwierząt domowych, np. z weterynarzami lub behawiorystami – mówi Ewa Tomkowska, kierowniczka działu Nauka i Zdrowie „Wyborczej” (Wydawnictwo Agora). – Niektóre wydania magazynu „Tylko Zdrowie” poświęciliśmy zdrowiu psów i kotów. Nasz magazyn zajmuje się poradnictwem dla ludzi, ale dwa razy postanowiliśmy skoncentrować się właśnie na zwierzętach domowych. Numery wypełnione były wywiadami i wypowiedziami specjalistów zajmujących się zdrowiem czworonogów. Staramy się pisać dużo o zdrowiu zwierząt i opiece nad nimi. W tym celu zasięgamy opinii ekspertów – dodaje.

Zrozumieć czworonoga

Z pytań, jakie trafiają do redakcji pism poradnikowych wynika, że posiadacze zwierząt są zainteresowani ich pielęgnacją, ale także np. psychologią. Jeśli już posiadamy kota lub psa, staramy się zrozumieć jego język, odczytać co nasz czworonożny przyjaciel chce nam przekazać.

– Nasze czytelniczki szczególnie interesują tematy związane z pielęgnacją, ale nie tylko. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się także tematy związane z zachowaniami zwierząt i komunikacją – rady behawiorysty zwierząt są bardzo mile widziane. W ubiegłym roku postanowiliśmy w „Świecie Kobiety” otworzyć comiesięczny cykl, w którym weterynarz odpowiada na pytania związane z opieką nad naszymi pupilami, wyjaśnia ich zachowania. Inspirację do pytań czerpiemy z obserwacji naszych zwierząt. Nasz specjalista również podpowiada nam, jakie tematy warto poruszać, wyjaśniać i przybliżać czytelnikom. Rozumiejąc fakt, że dla naszych Czytelniczek zwierzę jest często członkiem rodziny, z którego są bardzo dumne, wprowadziliśmy w „Kobiecie i Życiu” rubrykę, gdzie publikujemy zdjęcia psów i kotów nadsyłane przez ich właścicielki – mówi Ewa Kustroń-Zaniewska, redaktor naczelna magazynów „Kobieta i Życie” i „Świat Kobiety” (Wydawnictwo Bauer).

– W tygodniku „100 Rad” mamy stałą rubrykę Nasze zwierzęta, w miesięczniku „Poradnik 50+” o zwierzętach domowych czasem piszemy w dziale Dom i Ogród. Największy odzew mamy na materiały dotyczące psychologii zwierząt i tych tłumaczących ich zachowania oraz rady, jak zlikwidować zachowania niepożądane. Czytelniczki lubią też ciekawostki o zwierzętach, nie tylko domowych. Otrzymujemy sporo telefonów z różnymi pytaniami od czytelników, przygotowując odpowiedzi, oczywiście współpracujemy ze specjalistami – zauważa Joanna Kadej-Krzyczkowska, redaktor naczelna magazynów „100 Rad” i „Poradnik 50+” (Wydawnictwo Bauer).

– Jeśli chodzi o zwierzęta, to ten wdzięczny temat jest obecny najczęściej w dziale Giełda porad w „Przyjaciółce”, Pogotowie Domowe w „Pani Domu” i Giełda pomysłów w „Naj”, gdzie pojawiają się rady, jak dbać o dobrostan naszych pupili (prawidłowe karmienie, pielęgnacja). Najczęściej są to psy i koty, czasami: świnki morskie, chomiki czy papugi. Sezonowo pojawiają się tematy związane np. z prawidłowym karmieniem ptaków – Urszula Zubczyńska, redaktor naczelna redakcji dwutygodników poradnikowych „Przyjaciółka” „Pani Domu” „Tina”, „Naj” oraz miesięczników „Olivia” i „Poradnik Domowy” (wydawnictwo Bauer).

Eksperci doradzają

Przygotowanie odpowiedniego zestawu porad dla miłośników zwierząt wymaga gruntownej wiedzy, dlatego redakcje bardzo często współpracują z ekspertami.

– Publikujemy teksty we współpracy z behawiorystami, weterynarzami, trenerami, specjalistami do spraw żywienia zwierząt, kynologami. Najczęściej staramy się z ekspertami robić wywiady lub publikujemy porady napisane w pierwszej osobie, np. w odpowiedzi na pytanie czytelnika. Czasami również staramy się o komentarz specjalistów do badań naukowych lub opinie dotyczące niedawnych wydarzeń związanych ze zwierzętami domowymi – mówi Ewa Tomkowska, kierowniczka działu Nauka i Zdrowie „Gazety Wyborczej”. –Czytelników najbardziej interesują porady odpowiadające na aktualne potrzeby, np. związane z pogodą czy porą roku. Latem dobrze odbierane były teksty o tym, jak chronić psy przed negatywnymi skutkami upałów oraz jak radzić sobie z chorobami odkleszczowymi. W okresie jesienno-zimowym czytelnicy chętnie sięgają zaś po artykuły skoncentrowane na temacie grypy, COVID-19 albo wpływie smogu na czworonogi. Duże zaciekawienie wzbudziły też teksty poświęcone chorobom rasowych psów i związanym z nimi regulacjom dotyczącym hodowli – dodaje.

Artykuły poświęcone problematyce „zwierzęcej” powstają jednak nie tylko jako reakcja na pytania czytelników.

– Tematy czerpiemy głównie z „newsów naukowych” – staramy się śledzić nowe publikacje naukowe dotyczące zwierząt domowych. Ale równolegle odpowiadamy również na pytania czytelników. Każdy może zwrócić się do nas mailowo, np. odpowiadając na newsletter „Zwierzęta”. W ten sposób dostajemy często ciekawe zapytania dotyczące czworonogów. Na przykład w czasie pandemii wielu czytelników było zainteresowanych tym, czy ich pupile mogą się zakazić COVID-19 albo przenosić koronawirusa. Inspiracją są dla nas też własne doświadczenia i problemy ze zwierzętami – większość dziennikarzy działu Nauka i Zdrowie żyje ze zwierzętami pod jednym dachem – przyznaje Ewa Tomkowska.

KINGA SZYMKIEWICZ

DARIUSZ MATEREK