Trasa przez Bieszczady

Podkarpacie to najbardziej wysunięte na południowy wschód region Polski. Od wschodu graniczy z Ukrainą, a od południa ze Słowacją. Powierzchnia województwa podkarpackiego wynosi 17 846 tys. km2 – na tym terenie dystrybuuje prasę Oddział Kolportera w Rzeszowie, formalnie podlegający oddziałowi w Krakowie.

Każdego dnia kierowcy Kolportera, rozwożący prasę do punktów sprzedaży na Podkarpaciu, przejeżdżają łącznie 4778 kilometrów. Wszystkich tras jest 14. Najdłuższa liczy 570 km i jest obsługiwana przez dwie osoby, natomiast najdłuższa trasa, po której jeździ jeden kierowca Kolportera, ma  416 km. To trasa bieszczadzka. Zaczyna się w Sanoku, następnie przebiega przez miejscowości położone w Bieszczadach, czyli Tyrawę Wołowską, Lesko, Ustrzyki Dolne, Solinę, Polańczyk i na końcu Baligród. Trasę obsługuje kierowca Kamil Szalacha, który z Kolporterem współpracuje już od 13 lat. Jak twierdzi, najbardziej na tej trasie dają się we znaki zmienna pogoda oraz dzikie zwierzęta. Trzeba bardzo uważać, bo często się zdarza, że np. sarny wbiegają znienacka na drogę i łatwo o kolizję.

– Jeżeli chodzi o miejscowości przygraniczne, to jeździmy z prasą do Medyki położonej przy granicy z Ukrainą, oraz do Dukli w pobliżu przejścia w Barwinku, na granicy ze Słowacją – mówi Jarosław Szymański, kierownik logistyki w rzeszowskim oddziale.

Powiedzmy jeszcze o kierowcy o najdłuższym stażu pracy – to Władysław Rozborski, rozwożący prasę z oddziału w Rzeszowie od 22 lat. Jego trasa obejmuje wschodnią część Rzeszowa, cały Łańcut oraz miejscowości na drodze z Łańcuta w kierunku Leżajska.

Dział Logistyki rzeszowskiego oddziału w Rzeszowie liczy 28 osób, z czego najliczniejszą grupę stanowią  współpracujący z firmą kierowcy – jest ich siedemnastu. W Sekcji Obsługi Zwrotów pracuje  5 osób, a w Sekcji Obsługi Dostaw – 4 osoby.  Są również dyspozytor oraz kierownik logistyki.